Agnieszka i Bartek – plener.

Agnieszka i Bartek – plener.

 

Aga, to taka postać, którą widywałam na koncertach w dżinsach i koszulkach. Roztrzepane włosy, plastikowy kubeczek ze złotym napojem w ręku. Pierwsza pod sceną. Żywioł. Kiedy zobaczyłam ją w sukni ślubnej, zaparło mi dech w piersiach. Serio. Inny człowiek. 

Na sesję plenerową zabrali mnie do Jaworzna, sami zobaczcie, czy warto było! 



 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *