Archiwa autora: Basia Kluger

Malutka kruszynka – Rozalka – już właściwie nie taka malutka, w końcu doczekała się, żeby pokazać ją całemu światu.

Wygląda słodko, prawda?

Czytaj dalej

Dawno dawno temu…

Buziaki, słodkości, park, kocyk. Co tu dużo mówić, zapraszam do oglądania!

 

Czytaj dalej

Dzień dobry. Wczoraj, jeszcze ciepły fotoalbum trafił do pani Marii i pana Ryszarda. Po otwarciu paczki od razu sprawdziłam czy wszystko okej i oczywiście musiałam go… sfotografować! Zobaczcie efekty zdjęć, które powstały w okolicach Zamku w Ogrodzieńcu.                   Pamiętajcie, że niezależnie od…

Czytaj dalej

Spontanicznie wybraliśmy się na kilka dni do Sztokholmu. To była szybka decyzja: jedziemy czy nie? Przeliczyliśmy urlop, zobaczyliśmy loty i raz dwa pojawiliśmy się w stolicy Szwecji. Z malutkiego lotniska autobusem przejechaliśmy kawałek trasy, w trakcie której raz jeszcze przejrzeliśmy przewodnik (uwierzcie, ale w Trójmieście ciężko było znaleźć przewodnik po…

Czytaj dalej

W końcu zabrałam się za pracę porządkową dysków i odnalazłam zdjęcia z wakacji. Jestem dosyć słaba z opowiadań (tak jak z opowiadania dowcipów) więc zostawię Was z garścią zdjęć.

Długo myślałam jak tą podróż ubrać w słowa. W końcu po pół roku mi się udało…

Czytaj dalej

56/56