Kasia i Kuba – reportaż i plener.

Wstaję rano, ubieram sukienkę i płaszcz. Szukam butów. Znalazłam.  Chyba muszę zabrać ze sobą parasol. Może jednak nie, tak, żeby nie zapeszać.  Mogłam zabrać 🙂   Przed domem Kasi powitała mnie jej ciocia, weszłam sama bez pukania i od razu przywitał mnie radośnie merdający ogonek. Piesek od razu zaprowadził mnie do pokoju, gdzie szykowała się … [Read more…]