Magda i Patryk. ślub. ♡

Magda i Patryk. ślub. ♡

Jadąc na przygotowania do Patryka wiozłam za sobą chmurę. Wszyscy wiedzieli, że będzie deszcz. Miałam wrażenie, że tylko ja wierzę, że będzie słonecznie. Dojechałam do Patryka. Lunęło deszczem.

Nie uwierzycie, co leciało w radiu gdy byłam niedaleko domu Magdy: Is This Love – Boba Marleya, nie tyle, że bardzo lubię Boba, to jeszcze taka piosenka w takim momencie! Wiedziałam, że to będzie ślub pełen miłości, a deszcz to tylko takie błogosławieństwo z góry!

W jego domu panowała swojska atmosfera, wszyscy się krzątali, szykowali, tata rzucał żarty, mamie troszkę się trzęsły ręce. Dziewczyny robiły makijaże. Panowie układali poszetki do kieszonek. Wszystko toczyło się spokojnym, przedweselnym rytmem. 😉

 

reportaż ślubny 2017 migawka, śląsk

 

Madzia martwiła się, że pogoda pokrzyżuje im plany. Uspokoiłam ją: skoro pada, będziecie bogaci! I tego się trzymajmy!

 

 

Przyszła teściowa najpierw coś szeptała na ucho, a potem poklepała po policzku. Co tam powiedziała, możemy się tylko domyślać…

 

 

 

 

 

 

Już po!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

`I wanna love you and treat you right
I wanna love you, every day and every night`

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na plener zbieraliśmy się 3 miesiące, dlatego, że zawsze pogoda krzyżowała nam plany. W końcu pewien dzień okazał się szczęśliwy i wszystko się udało!

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *