Sesja rodzinna

Sesja rodzinna

Codziennie rano widzę szron na dachu i trochę śniegu na trawie. Dlatego chciałam Wam pokazać sesję, którą zrobiłam jakiś czas temu w Bukowinie.

Widoku gór brak, musicie sobie to wyobrazić! (codziennie padał śnieg, w przerwach wychodziłam na -14*

Były gorące całusy
Zmęczone dzieciaki
Szerokie uśmiechy
Słodkie dziubki
Nawet rodzice załapali się na kilka zdjęć (kiedy Marcelinka woziła Tymka na sankach. Nie pytajcie jak się to skończyło :D)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *